Piłkarska LM - Magiera: oba zespoły mają równe szanse na awans

2017-07-25, 20:55  Polska Agencja Prasowa
Na zdjęciu od lewej Jacek Magiera (trener Legii) i Michał Kucharczyk (piłkarz Legii) podczas wtorkowej konferencji prasowej w Astanie. Fot. PAP/Bartłomiej Zborowski

Na zdjęciu od lewej Jacek Magiera (trener Legii) i Michał Kucharczyk (piłkarz Legii) podczas wtorkowej konferencji prasowej w Astanie. Fot. PAP/Bartłomiej Zborowski

Według trenera Legii Warszawa Jacka Magiery szanse mistrzów Polski i FK Astana są równe jeśli chodzi o awans do czwartej rundy kwalifikacji piłkarskiej Ligi Mistrzów. Pierwszy mecz pomiędzy tymi zespołami odbędzie się w środę o godz. 16 w Astanie.

W poprzedniej rundzie kazachski zespół wyeliminował łotewski Spartaks Jurmała. Po remisie na własnym boisku 1:1 trener FK Astana Stanimir Stoiłow powiedział, że jeśli jego podopieczni zagrają na tym poziomie z Legią, to swojemu zespołowi daje pięć procent na awans.

"To kurtuazja. Kiedy graliśmy z Realem Madryt, dawano nam jeden procent, a zdobyliśmy punkt. Dla mnie oba zespoły mają równe szanse, bo przed nami dwa mecze po 90 minut" - powiedział Magiera na przedmeczowej konferencji prasowej.

Spotkanie rozegrane zostanie na sztucznej murawie. Aby nieco oswoić się z taką nawierzchnią, mistrzowie Polski we wtorek w Warszawie trenowali na bocznym boisku ze sztuczną murawą.

"Musimy sobie z tym poradzić, bo nie mamy innego wyjścia. Wiedzieliśmy o tym od czasu losowania. Rozgrywaliśmy mecze i nie mieliśmy czasu, aby trenować zbyt wiele na sztucznym boisku. Trzeba się pozytywnie nastawić, wyjść na boisko i dobrze zagrać" - ocenił szkoleniowiec mistrzów Polski.

Mistrz Kazachstanu jest niepokonany na własnym boisku w 13 ostatnich meczach w europejskich pucharach.

"Wiem o tym i to nie jest dla mnie nowość. Chcieliśmy dowiedzieć się o rywalu jak najwięcej, ale w środę nie będziemy się przyglądać. Osobiście nie znam żadnego z piłkarzy FK Astana, ale pamiętam z Zawiszy Bydgoszcz Białorusina Iwana Majeuskiego. Dużo wiemy o rywalach i przekażemy to naszym zawodnikom" - zakończył szkoleniowiec.

Trzy lata temu Legia rywalizowała z innym kazachskim zespołem. W czwartej rundzie kwalifikacji Ligi Europejskiej pokonała na wyjeździe FK Aktobe 1:0, a u siebie wygrała 2:0.

"Mam dwa wspomnienia z tego dwumeczu. Pierwsze to trudne warunki atmosferyczne i wymagający rywal. A drugie to wyjazdowe zwycięstwo po bramce Ondreja Dudy i przypieczętowanie awansu na własnym stadionie. Teraz chcemy powtórzyć osiągnięcie z zeszłego roku i awansować do Ligi Mistrzów" - powiedział Michał Kucharczyk.

Początek meczu FK Astana - Legia Warszawa w trzeciej rundzie kwalifikacji Ligi Mistrzów o godz. 16 czasu polskiego.

Sport

Australian Open: Niespodziewana wygrana Fręch, Zieliński w kolejnej rundzie debla

Australian Open: Niespodziewana wygrana Fręch, Zieliński w kolejnej rundzie debla

2024-01-17, 10:09
BKS Visła z szybką okazją do rehabilitacji przed własną publicznością. Relacja w PR PiK

BKS Visła z szybką okazją do rehabilitacji przed własną publicznością. Relacja w PR PiK

2024-01-17, 07:00
Organizatorzy prężnie działają i czekają na zgłoszenia  HME Masters w Toruniu coraz bliżej

Organizatorzy prężnie działają i czekają na zgłoszenia – HME Masters w Toruniu coraz bliżej

2024-01-16, 17:06
Australian Open: Świątek przeszła w pierwszej rundzie trudny test. Dobry start Kawy w deblu

Australian Open: Świątek przeszła w pierwszej rundzie trudny test. Dobry start Kawy w deblu

2024-01-16, 08:18
ME piłkarzy ręcznych: Wygrana Polaków na pożegnanie z turniejem

ME piłkarzy ręcznych: Wygrana Polaków na pożegnanie z turniejem

2024-01-15, 19:58
Likwidacja Zawiszy Bydgoszcz zakończona. Przekazano m.in. prawa ochronne do marki

Likwidacja Zawiszy Bydgoszcz zakończona. Przekazano m.in. prawa ochronne do marki

2024-01-15, 17:17
Jasika nie mógł dotrzymać kroku Hurkaczowi. Polak w drugiej rundzie Australian Open

Jasika nie mógł dotrzymać kroku Hurkaczowi. Polak w drugiej rundzie Australian Open

2024-01-15, 12:31
Magdalena Fręch po raz pierwszy awansowała do drugiej rundy Australian Open

Magdalena Fręch po raz pierwszy awansowała do drugiej rundy Australian Open

2024-01-15, 10:21
Strzelecka Grand Prix: Aneta Stankiewicz najlepsza w karabinie w słoweńskim Ruse

Strzelecka Grand Prix: Aneta Stankiewicz najlepsza w karabinie w słoweńskim Ruse

2024-01-15, 08:18
Pomorzanin i LKS-y z weekendem do zapomnienia. Wszystkie trzy zespoły słabsze od rywali

Pomorzanin i LKS-y z weekendem do zapomnienia. Wszystkie trzy zespoły słabsze od rywali

2024-01-15, 07:30
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę