Juncker ma zaufanie do Tuska i chciałby, żeby był traktowany z godnością

2017-04-20, 17:05  Polska Agencja Prasowa/Krzysztof Strzępka

Szef KE Jean-Claude Juncker ma pełne zaufanie do przewodniczącego Rady Europejskiej Donalda Tuska i chciałby, żeby był on traktowany z godnością - powiedziała w czwartek rzeczniczka KE Mina Andreewa nawiązując do przesłuchania byłego premiera w Polsce.

"Przewodniczący Juncker ma pełne zaufanie do przewodniczącego Tuska, z którym pracował przez wiele lat, w trakcie kiedy obaj byli premierami, a teraz gdy pełnią funkcję szefa KE i Rady Europejskiej. Przewodniczący Juncker chciałby, aby przewodniczący Tusk był traktowany z godnością" - powiedziała na konferencji prasowej w Brukseli rzeczniczka Komisji Europejskiej.

Jak podkreśliła, w sprawie, w której przesłuchiwany był szef Rady Europejskiej, toczy się krajowe śledztwo. Odmówiła przy tym odpowiedzi na pytanie w jakim stopniu immunitet chroni go jako urzędnika unijnego. "Według mojej wiedzy do tej pory (Tusk - PAP) w pełni współpracował, więc nie widzę powodu, aby komentować ten konkretny przypadek" - oświadczyła.

Sam Tusk mówił, że z racji piastowanego stanowiska objęty jest immunitetem. "Chcę wykazać jak najlepszą wolę. Tak długo, jak będę miał wrażenie, że chodzi o wyjaśnianie kwestii, to będę do dyspozycji. Jeśli to się zamieni w procedury, które uniemożliwią mi pracę, będę korzystał, oczywiście, z immunitetu" - podkreślił w środę w Sopocie.

Zgodnie z protokołem w sprawie przywilejów i immunitetów UE na terytorium każdego państwa członkowskiego urzędnicy i inni pracownicy Unii "korzystają z immunitetu jurysdykcyjnego", jednak jest on ograniczony "do dokonanych przez nich czynności służbowych". Obowiązuje on również po zakończeniu pełnienia przez nich funkcji.

Tusk zeznawał w środę w gmachu warszawskiej prokuratury przez ponad 8 godzin jako świadek w śledztwie dotyczącym współpracy Służby Kontrwywiadu Wojskowego z rosyjską Federalną Służbą Bezpieczeństwa.

Śledztwo dotyczy przekroczenia uprawnień przez członków kierownictwa Służby Kontrwywiadu Wojskowego, wskutek podjęcia współpracy ze służbą obcego państwa bez wymaganej zgody prezesa Rady Ministrów i opinii szefa MON. W grudniu 2016 roku ujawniono, że w tym śledztwie postawiono zarzuty byłym szefom SKW Januszowi Noskowi i jego następcy Piotrowi Pytlowi; trzecim podejrzanym jest Krzysztof D., były dyrektor szefa gabinetu SKW.

Z Brukseli Krzysztof Strzępka (PAP)

Kraj i świat

Ofiar w Londynie byłoby więcej, gdyby napastnikom udało się wynająć ciężarówkę

2017-06-10, 12:32

W Warszawie upamiętniono ofiary katastrofy smoleńskiej

2017-06-10, 12:19

Dr Nowaczyk zaprasza do dyskusji nad wynikami badań podkomisji smoleńskiej

2017-06-09, 21:22

Prezydent: chciałbym, aby w referendum było pytanie o wiek emerytalny

2017-06-09, 20:59

Dania/ Premier Beata Szydło spotkała się z Polonią

2017-06-09, 18:56

USA/ Rozpoczęły się ceremonie żałobne po śmierci Zbigniewa Brzezińskiego

2017-06-09, 18:51

UE/ Tusk do May: nie ma czasu do stracenia w sprawie Brexitu

2017-06-09, 17:44

Kalisz/ Po śmierci pacjenta - dyspozytor pogotowia zawieszony w pracy

2017-06-09, 17:41

W.Brytania/ Premier May zapowiedziała powołanie nowego rządu

2017-06-09, 17:39

Policjanci zatrzymali pedofila, który chciał umówić się z 13-latką

2017-06-09, 17:37
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę