Koalicja Obywatelska zaprezentowała „jedynki” list wyborczych do Sejmu; w regionie Brejza i Lenz
Dziennikarz sportowy Tomasz Zimoch, b. szef MSZ Bartłomiej Sienkiewicz, b. wiceszef MSZ Paweł Kowal, prezydent Rzeszowa Tadeusz Ferenc, pediatra dr Riad Haidar - to niektóre niespodzianki zaprezentowanych we wtorek „jedynek” list wyborczych Koalicji Obywatelskiej do Sejmu.
Pewnym zaskoczeniem może być też miejsce drugie (za szefem PO Grzegorzem Schetyną) szefowej Nowoczesnej Katarzyny Lubnauer w Warszawie.
Liderów list wyborczych zaprezentowali po wtorkowym posiedzeniu zarządu PO przewodniczący ugrupowań współtworzących Koalicję Obywatelską: Grzegorz Schetyna, Katarzyna Lubnauer i Barbara Nowacka. We wtorek do porozumienia przyłączyli się jeszcze Zieloni, czyli partia, z którą PO, Nowoczesna i Inicjatywa Polska zbudowały przed majowymi eurowyborami (także z PSL i SLD) Koalicję Europejską. Na wspólnych koalicyjnych listach otrzymali jedną „jedynkę” w Zielonej Górze i dwie „dwójki” - we Wrocławiu i Koninie.
- To jest koalicja, w której pracowaliśmy przed wyborami samorządowymi, także przed europejskimi, a dzisiaj jesteśmy w tym składzie gotowi do wyborów parlamentarnych - powiedział Schetyna na konferencji prasowej po spotkaniu zarządu.
Lider PO zastrzegł, że listy wyborcze KO nie są jeszcze kompletne. 14 sierpnia zarząd ma kontynuować prace nad listami oraz zająć się listami kandydatów na senatorów. Na 17 sierpnia zaplanowane są posiedzenia rad krajowych ugrupowań tworzących Koalicję Obywatelską. - Zaakceptujemy wtedy całą konstrukcję i rozpoczniemy proces rejestracji koalicyjnego komitetu wyborczego Koalicji Obywatelskiej, a później zaczniemy zbierać podpisy - zaznaczył Schetyna.
Katarzyna Lubnauer podkreślała, że Koalicja Obywatelska składa się tak de facto z pięciu podmiotów. Piąty to - według niej - „czynnik obywatelski”, czyli samorządowcy oraz ludzie spoza polityki. - To jest mocna drużyna, która rzeczywiście może odnieść sukces - przekonywała liderka Nowoczesnej.
Barbara Nowacka wyraziła zadowolenie, że na listach Koalicji Obywatelskiej jest dużo kobiet, ludzi lewicy oraz działaczy społecznych. - Listy są bardzo ciekawe - to nie tylko czynni politycy, ale osoby do tej polityki wracające, jak Paweł Kowal, z którym różni mnie wiele, ale łączy podejście propaństwowe. To samorządowcy wybitni, jak Riad Haidar, człowiek absolutnie zasłużony, wspaniały lekarz z Białej Podlaskiej, tacy jak Tadeusz Ferenc, jak Katarzyna Piekarska - podkreślała Nowacka.
Współprzewodnicząca Zielonych Małgorzata Tracz, uzasadniając decyzję o wspólnym starcie swej partii z KO, mówiła o potrzebie budowy „szerokiego konsensusu”, który pozwoli Zielonym realizować swe postulaty programowe. - Zieloni są partią ideową, która posiada bardzo konkretny program oparty na trzech filarach: ekologicznie, demokratycznie i solidarnie. Wiele osób mówi o nas, że jesteśmy partią romantyczną, natomiast tak naprawdę jesteśmy partią rozważną - zaznaczyła Tracz.
„Jedynką” listy KO w Warszawie jest Schetyna; tuż za nim na liście znalazła się Lubnauer, a na miejscu szóstym - była wiceprzewodnicząca SLD Katarzyna Piekarska. Nowacka otwiera listę koalicji w okręgu gdyńskim, a szef klubu PO-KO Sławomir Neumann - w Gdańsku (z tego okręgu kandyduje także z miejsca 3. brat byłego prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza, dziennikarz Piotr Adamowicz). Wiceszef PO Tomasz Siemoniak jest liderem listy w Wałbrzychu („dwójką” jest posłanka Monika Wielichowska). Drugi z wiceszefów Platformy Borys Budka otwiera listę w Katowicach. Szef biura krajowego PO Piotr Borys jest liderem listy w Legnicy.
Wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska przewodzi liście we Wrocławiu ("dwójką" jest Małgorzata Tracz z Zielonych). „Jedynką” listy w Bydgoszczy jest szef sztabu wyborczego KO Krzysztof Brejza, w Toruniu - lider kujawsko-pomorskiej Platformy Tomasz Lenz (na miejscu 7. listy znalazła się znana z protestów osób niepełnosprawnych w Sejmie Iwona Hartwich).
Na czele listy w Lublinie jest posłanka Joanna Mucha, a w Chełmie - lekarz pediatra syryjskiego pochodzenia, związany wcześniej z SLD Riad Haidar. Liderem w okręgu lubuskim został przedstawiciel Zielonych Tomasz Aniśko. Były minister infrastruktury i sprawiedliwości Cezary Grabarczyk to „jedynka” listy w okręgu piotrkowskim, a poseł Cezary Tomczyk - w sieradzkim.
Jeśli chodzi o okręgi małopolskie, to tam trzy listy otwierają posłanki PO (chrzanowską - Dorota Niedziela, nowosądecką - Jagna Marczułajtis-Walczak, a tarnowską - Urszula Augustyn). W Płocku, „jedynką” jest poseł Marcin Kierwiński, w Radomiu - posłanka Joanna Kluzik-Rostkowska, a w Siedlcach - związana wcześniej z Nowoczesną posłanka Kamila Gasiuk-Pihowicz. W okręgu podwarszawskim liderem listy jest rzecznik PO Jan Grabiec.
W Opolu na czele listy znalazł się Witold Zembaczyński, w Krośnie - posłanka Joanna Frydrych, a Białymstoku - sekretarz generalny PO Robert Tyszkiewicz. Na miejscu pierwszym w Bielsku-Białej jest posłanka Mirosława Nykiel, w Częstochowie - była wiceminister finansów Izabela Leszczyna, w Gliwicach - posłanka Marta Golbik, a w Rybniku - poseł Marek Krząkała. Sosnowiecką listę otwiera były marszałek woj. śląskiego Wojciech Saługa.
W Elblągu na „jedynce” jest lider warmińsko-mazurskich struktur PO Jacek Protas, w Olsztynie - były wiceminister finansów Janusz Cichoń, w Kaliszu - skarbnik PO Mariusz Witczak, w Pile - posłanka Maria Małgorzata Janyska. Pewnym zaskoczeniem jest start szczecińskiego posła PO Sławomira Nitrasa z „jedynki” w Koszalinie (listę w okręgu tym w poprzednich wyborach otwierał b. wiceminister środowiska Stanisław Gawłowski, który ma jednak kandydować do Senatu). Na czele listy w Szczecinie jest p.o. szefa zachodniopomorskich struktur Platformy Arkadiusz Marchewka.
Największe sensacje ogłoszonych we wtorek „jedynek” to były wiceminister spraw zagranicznych w rządach PiS prof. Paweł Kowal w Krakowie, b. szef MSW Bartłomiej Sienkiewicz w Kielcach, znany dziennikarz sportowy przez wiele lat związany z Polskim radiem Tomasz Zimoch (Łódź) oraz prezydent Rzeszowa Tadeusz Ferenc (okręg rzeszowski). Niespodzianką jest też obecność na miejscu pierwszym listy poznańskiej działaczki społecznej, byłej żony prezydenta Poznania Jacka Jaśkowiaka, Joanny Jaśkowiak.
Na listach jest też kilka osób, które wracają do wielkiej polityki po wielu latach. Z piątego miejsca w Zielonej Górze kandyduje Jerzy Wierchowicz, szef klubu Unii Wolności w Sejmie III kadencji (1997-2001), ostatnio związany z Nowoczesną. Z kolei z trzeciego miejsca w okręgu nowosądeckim kandyduje Marta Fogler, posłanka PO w Sejmie IV kadencji (2001-05). (PAP)
Zobacz także
![](../public/info/2020/2020-02-07_158106714610.jpg)
Jan Szopiński o propozycji wystawienia wspólnego kandydata przez opozycję
2020-04-23, 10:24- Robert Biedroń nie zrezygnuje na rzecz innego kandydata- powiedział Polskiemu Radiu PiK poseł Jan Szopiński. Polityk Nowej Lewicy skomentował w ten sposób propozycję Aleksandra Kwaśniewskiego, aby opozycja wybrała jednego, wspólnego… Czytaj dalej »
![](public/info/2020/thumb_480_0/2020-04-21_158740707310.jpg)
Na 1652 komisje wyborcze w regionie, udało się utworzyć jedynie 959. Co to oznacza?
2020-04-21, 07:12W Kujawsko-Pomorskiem nie udało się powołać wszystkich obwodowych komisji w majowych wyborach prezydenckich. Zgodnie z kalendarzem wyborczym powinny powstać do 20 kwietnia. Czytaj dalej »
![](public/info/2020/thumb_480_0/2020-04-20_158736634310.jpg)
Minister Szumowski: Moją główną rekomendacją są bezpieczne wybory za dwa lata
2020-04-20, 09:04- Nie widzę odzewu na propozycję, abyśmy wszyscy w zgodzie zajęli się epidemią, a przełożyli dyskusję o wyborach na później - powiedział w poniedziałek w radiowej Trójce minister zdrowia Łukasz Szumowski. Czytaj dalej »
![](public/info/2020/thumb_480_0/2020-04-15_158694197910.jpg)
Tomasz Latos: - Opozycja się nie zgadza, nie przedstawia też swoich propozycji
2020-04-15, 11:13Poseł Tomasz Latos, przewodniczący sejmowej komisji zdrowia, w Rozmowie dnia Polskiego Radia PiK, mówił, że w sprawie wyborów prezydenckich czeka na konstruktywną propozycję opozycji. Czytaj dalej »
![](public/info/2020/thumb_480_0/2020-04-10_158645263310.jpg)
Wybory do Parlamentu Europejskiego. Czy młodzi chcą głosować, a jeśli nie, to dlaczego?
2020-04-10, 07:00Studenci Uniwersytetu Mikołaja Kopernika będą reprezentować Polskę w konkursie Europejskiej Nagrody dla Młodzieży im. Karola Wielkiego. Przygotowali projekt, który miał zachęcić młodych do licznego i świadomego udziału w wyborach… Czytaj dalej »
![](public/info/2020/thumb_480_0/2020-04-07_158624436110.jpg)
Wybory prezydenckie za dwa lata? Czy Porozumienie przekona opozycję do swojej wizji?
2020-04-07, 10:00Kamil Bortniczuk — polityk Porozumienia i wiceminister Funduszy i Polityki Regionalnej - w dzisiejszej Rozmowie Dnia Polskiego Radia PiK, wyjaśniał, dlaczego posłowie Porozumienia podjęli w poniedziałek (06.04.) decyzję o poparciu… Czytaj dalej »
![](public/info/2020/thumb_480_0/2020-04-06_158620924310.jpg)
Korespondencyjne głosowanie na prezydenta przegłosowane w Sejmie
2020-04-06, 23:41Posłowie uchwalił w poniedziałek (06.04) ustawę, zgodnie z którą wybory prezydenckie w 2020 r. zostaną przeprowadzone wyłącznie w drodze głosowania korespondencyjnego. Przepisy stanowią też, że w stanie epidemii, marszałek Sejmu… Czytaj dalej »
![](public/info/2020/thumb_480_0/2020-04-06_158620014110.jpg)
Iwona Michałek: - Chcemy, żeby kadencja prezydencka trwała siedem lat
2020-04-06, 21:30Prawo i Sprawiedliwość nie zdołało wprowadzić do porządku obrad posiedzenia Sejmu projektu w sprawie głosowania korespondencyjnego w wyborach prezydenckich. 228 parlamentarzystów było za projektem i tyle samo przeciwko. Czytaj dalej »
![](public/info/2020/thumb_480_0/2020-04-06_158616550910.jpg)
Poseł Girzyński: Troszczymy się o zdrowie, ale każda strona ma interes polityczny
2020-04-06, 11:31- Poczekajmy na rekomendację ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego - mówił o terminie wyborów poseł Zbigniew Girzyński, który był dziś gościem „Rozmowy dnia” w Polskim Radiu PiK. Czytaj dalej »
![](public/info/2020/thumb_480_0/2020-04-03_158591363610.jpg)
Wicepremier Jarosław Gowin chce przesunięcia wyborów prezydenckich o dwa lata
2020-04-03, 13:50- Wybory prezydenckie 10 maja nie mogą się odbyć; bezpiecznym terminem jest przesunięcie ich o dwa lata; jest to możliwe tylko poprzez zmianę konstytucji i my, posłowie Porozumienia, taki projekt przedstawiamy - oświadczył wicepremier… Czytaj dalej »