W gminie Osie zamieszkają dwie polskie rodziny z Kazachstanu

2021-12-14, 09:15  Marcin Doliński/Redakcja
Latem zeszłego roku, do Polski przyleciało 85 repatriantów z Kazachstanu. /fot. J. Kaczmarczyk/PAP

Latem zeszłego roku, do Polski przyleciało 85 repatriantów z Kazachstanu. /fot. J. Kaczmarczyk/PAP

Gmina Osie akurat szukała lekarza. I ten lekarz się znalazł, ale dość daleko, bo aż w...Kazachstanie! Tym sposobem, nasi rodacy spełnią marzenie o powrocie do kraju przodków, a gmina zyska specjalistów.

- Od dłuższego czasu, pewnie jak do większości gmin, płyną prośby od tych osób, od Polaków ze Wschodu, o przyjęcie ich, o pomoc w przesiedleniu. Natomiast tutaj wyszła sprawa, można powiedzieć „dwa w jednym", ponieważ, jak się okazuje, jedna z tych osób, które chciałyby do nas przyjechać, jest lekarzem (specjalizacja: pediatria - przyp. red.), a my lekarza właśnie poszukujemy, co nas dodatkowo zmobilizowało. Druga osoba też jest zawodu medycznego, ale wykształcenie ma średnie. Dwóch panów jest z wykształceniem wyższym, technicznym - mówi Michał Grabski, wójt gminy Osie. - Na teren gminy przyjeżdża do pracy 500 osób ze wschodu, a teraz nadarza się okazja, żeby pozyskać cztery osoby z dobrym wykształceniem, a przy okazji im pomóc, bo to są przecież Polacy, którzy chcieliby wrócić do Polski - podkreśla wójt.

- To są dwie rodziny, po cztery osoby, czyli mama, tata i dwójka dzieci. Dziecko z jednej rodziny będzie studiować, albo już studiuje w Polsce, drugie dziecko jest w wieku ósma klasa - pierwsza klasa szkoły średniej. W drugiej rodzinie jest jedno dziecko w pierwszej klasie szkoły średniej, a drugie dziecko w 6 klasie szkoły podstawowej. Myśmy nawet już załatwili takie zapewnienie lokalu i pracy dla wszystkich czterech osób dorosłych. Jesteśmy w kontakcie z Ministerstwem Spraw Wewnętrznych. Pytano nas, czy jesteśmy gotowi przyjąć rodziny „na już". Myśmy oczywiście powiedzieliśmy, że tak, ale jednak trzeba przejść formalności. Z tego co wiemy, pismo, które tradycyjną pocztą wysyłamy do Kazachstanu - a tylko tą droga możemy je przesłać - idzie trzy tygodnie w jedną stronę, czyli bardzo bardzo długo, ale czekamy cierpliwie (...).

Rodziny mają przyjechać do Polski za pół roku.

Więcej w materiale Marcina Dolińskiego.

Materiał Marcina Dolińskiego (Popołudnie z nami)

Region

Pięć osób rannych, w tym dwoje dzieci, w wypadkach koło Świecia. Dwie drogi zablokowane

Pięć osób rannych, w tym dwoje dzieci, w wypadkach koło Świecia. Dwie drogi zablokowane

2024-12-22, 15:06
Gdzie wyrzucać stare ubrania, koce czy ręczniki Od stycznia już nie mogą trafiać do śmieci

Gdzie wyrzucać stare ubrania, koce czy ręczniki? Od stycznia już nie mogą trafiać do śmieci

2024-12-22, 12:28
Ten dzień musiał kiedyś nastąpić. Bydgoski jarmark wraca do domu, ale... nie cały

Ten dzień musiał kiedyś nastąpić. Bydgoski jarmark wraca „do domu", ale... nie cały!

2024-12-22, 11:13
Ciągniki na ulicach Torunia Nie będą blokować ruchu, sprawdź, jakimi ulicami pojadą

Ciągniki na ulicach Torunia! Nie będą blokować ruchu, sprawdź, jakimi ulicami pojadą

2024-12-22, 09:43
Z pięknym gestem wypłynęli na szerokie wody. Wigilia na środku Wisły i w Sercowni [wideo]

Z pięknym gestem wypłynęli na szerokie wody. Wigilia na środku Wisły i w „Sercowni" [wideo]

2024-12-22, 09:00
Na tym turnieju wszyscy grali do jednej bramki. Wygrywa toruński dom dziecka [wideo]

Na tym turnieju wszyscy grali „do jednej bramki". Wygrywa toruński dom dziecka! [wideo]

2024-12-21, 18:35
Kto żyw po choinkę... żywą Na plantacjach gorąca sobota. Komu cięta Komu w donicy [zdjęcia]

Kto żyw po choinkę... żywą! Na plantacjach gorąca sobota. Komu cięta? Komu w donicy? [zdjęcia]

2024-12-21, 17:05
Dziewczyna zemdlała i leżała na trawniku. Licealista i radny z Radziejowa zareagował

Dziewczyna zemdlała i leżała na trawniku. Licealista i radny z Radziejowa zareagował!

2024-12-21, 15:31
Prof. Jarosław Dumanowski (UMK): Jarmuż z kasztanami hitem dawnych wigilii [wywiad]

Prof. Jarosław Dumanowski (UMK): Jarmuż z kasztanami hitem dawnych wigilii [wywiad]

2024-12-21, 13:34
Zdesperowany mężczyzna w kamienicy przy Gdańskiej. Na miejscu policyjny negocjator [AKTUALIZACJA]

Zdesperowany mężczyzna w kamienicy przy Gdańskiej. Na miejscu policyjny negocjator [AKTUALIZACJA]

2024-12-21, 12:22
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę