Toruńska policja dotarła do kierowcy, który zerwał miejską sieć trakcyjną. Usłyszał zarzuty
Policjanci z komisariatu na toruńskim Śródmieściu, odczytali zarzut kierowcy ciężarowego mercedesa, który doprowadził do zerwania sieci trakcyjnej przy skrzyżowaniu ulic Watzenrodego i Strobanda w Toruniu. Sprawa znajdzie swój finał w sądzie.
Do uszkodzenia sieci doszło 13 marca przy skrzyżowaniu ulic Watzenrodego ze Strobanda w Toruniu.
Ze wstępnych ustaleń policjantów wynikało, że kierujący ciężarowym mercedesem nie zachował szczególnej ostrożności wykonując manewr w ruchu drogowym i doprowadził do zerwania sieci trakcyjnej.
Mundurowi zwrócili się w tej sprawie za pośrednictwem mediów, by ustalić ewentualnych świadków lub osoby rozpoznające pojazd. Po publikacji zdjęć otrzymali wiele sygnałów od osób, które chciały pomóc w wyjaśnieniu tego zdarzenia. Wszystkie informacje były weryfikowane przez mundurowych. Część z nich okazała się bardzo pomocna. Na ich podstawie policjanci ustalili personalia kierowcy, który nie zachował szczególnej ostrożności wykonując manewr w ruchu drogowym i doprowadził do uszkodzenia infrastruktury tramwajowej.
1 kwietnia 40-letni mieszkaniec jednej z podtoruńskich miejscowości usłyszał zarzut związany z zerwaniem sieci trakcyjnej, co spowodowało zagrożenie bezpieczeństwa lub porządku w ruchu drogowym. Sprawa trafi teraz do sądu, który zdecyduje o wymiarze kary.
Policja dziękuje wszystkim, którzy pomogli ustalić sprawcę tego uszkodzenia.