Pacjenci chwalą, że to dobrze wykonana robota! Da Vinci już operuje w „Wojskowym" [zdjęcia]
Takiej precyzji lekarze mogą pozazdrościć, a pacjentom pozostaje tylko się... cieszyć. W Szpitalu Wojskowym w Bydgoszczy przeprowadzono pierwsze zabiegi przy użyciu robota da Vinci.
Operacji w zeszłym tygodniu poddany został pan Waldek, pacjent z nowotworem gruczołu krokowego. Kilka dni później - pan Adam. Obaj - jak powiedzieli Polskiemu Radiu PiK - czują się wyśmienicie:
- Nie chwaląc się byłem „number one". Jechałem na salę bez żadnego strachu. Sprzętu było mnóstwo. Robot jest do przypadków skomplikowanych, których laparoskopowo nie da się zrobić dokładnie. Tu jest: raz, konkretnie, czysto. Teraz tylko trzeba zdrowieć...
- To jest pierwsza operacja w moim życiu. Jestem bardzo zadowolony. Pojechałem o godz. 7:30 rano, a już o godz. 14:00 rozmawiałem przez telefon z żoną. Po narkozie się wybudziłem i nic nie czułem. Rewelacja! Już nastawiam innych, żeby się nie bali...
Dodajmy, że robot da Vinci umożliwia małoinwazyjne i precyzyjne wykonanie skomplikowanych operacji. Pacjenci szybciej dochodzą do zdrowia.
Zespół specjalistów z Oddziału Klinicznego Urologii i Onkologii Urologicznej 10. Szpitala wojskowego w Bydgoszczy przeprowadził zabieg, który był przełomowym momentem w historii placówki.
Lecznica dołączyła dzięki temu do grona kujawsko-pomorskich placówek, które oferują chorym najnowocześniejsze metody terapii.